Jaworzno – raj dla ruchów miejskich czy miasto zdegradowane przez ruch samochodowy?

Artykuł został opublikowany na portalu jaw.pl, a jego część została zamieszczona w gazecie „Co Tydzień”.

Groningen – przykład miasta, w którym jakość życia mieszkańców rzeczywiście liczy się bardziej niż maksymalne ułatwienie jazdy samochodem. Potrafiono pogodzić w nim przeniesienie tranzytu na obwodnice z pozostawieniem możliwości dojazdu do posesji, dostaw do sklepów i przejazdem autobusów przez centrum. Na schemacie przedstawiono sektory, na które podzielono centrum w celu uniemożliwienia przejazdu pomiędzy nimi prywatnym samochodem.

W felietonach, które pojawiły się w internecie, można przeczytać opinie, że Nowa Urbanistyka nie jest już jakimś zabobonem czy „ideologiczną obietnicą miejskiego raju”, gdyż ten „raj” w Jaworznie się już ziścił. Padają porównania do Kopenhagi i Nowego Jorku. Podobno w Jaworznie językiem ruchów miejskich nie tylko się mówi, ale też ich polityki wciela się w życie. Jako zalety, którymi Jaworzno szczególnie wyróżnia się na tle innych miast, wymienia się velostradę, elektromobilność i „wizję zero”.

Czytaj dalej Jaworzno – raj dla ruchów miejskich czy miasto zdegradowane przez ruch samochodowy?
Reklamy